Zapraszam Cię na kolejne spotkanie z cyklu „Droga do siebie” – spotkań z inspirującymi osobami, które kiedyś, tak jak każdy z nas, musiały się skonfrontować ze sporym życiowym wyzwaniem. To wyzwanie często nazywam „życiowym zakrętem”, bo bywa momentem.. wręcz transformującym. Dzięki temu, że znalazły w sobie gotowość do Zmian i odwagę, żeby wyruszyć w tę podróż, dotarły do miejsca, w którym odnalazły drogę do siebie.

W tym odcinku moim gościem była Agnieszka Szczepańczyk-Bouazza, która prowadzi we Wrocławiu gabinet Masaże dla Kobiet To przestrzeń, w której po raz pierwszy w życiu miałam okazję doświadczyć holistycznego masażu, który działa terapeutycznie nie tylko na ciało, jak i na ducha 

Agnieszka pisze o sobie tak:
„Nazywam się Agnieszka Szczepańczyk – Bouazza i uczę kobiety świadomej miłości do siebie i swojego ciała. Jestem holistyczną masażystką ciała i duszy, miłośniczką ajurwedy, jogi i zdrowego stylu życia.

Współpraca z ciałem to moja pasja, a masowanie to czynność, która daje mi radość i spełnienie. Świadomą drogę współpracy z ciałem rozpoczęłam kilkanaście lat temu gdy realizowałam się zawodowo prowadząc warsztaty i szkolenia z zakresu terapii tańcem.
11 lat temu weszłam na ścieżkę świadomego dotyku, a od ponad 3 lat prowadzę swój własny gabinet Masaże dla Kobiet, w którym doświadczam wraz z moimi Klientkami uzdrawiającej i pełnej miłości energii podczas sesji masaży terapeutycznych.

Intuicja i czucie to moje narzędzia, którymi się posługuję w swojej pracy. Korzystam z tego w gabinecie stacjonarnym podczas masaży, jak również i w tym online, kiedy prowadzę kursy czy tez sesje Czytania Duszy, przy których zasób ten jest najcenniejszy i wspiera zaglądanie w przestrzeń duchowego serca podczas przekazywania informacji dla Klientki od jej Przewodników Duchowych.”

Agnieszkę możesz znaleźć tutaj:
www: masuje.info
fanpage: https://www.facebook.com/MasazeDlaKobiet/
grupa „Kochając swoje ciało”: https://www.facebook.com/groups/873805486378466/
instagram: https://www.instagram.com/masaze_dla_k…/

A jeśli masz chęć przeczytać coś jeszcze…