Tym nagraniem chciałabym otworzyć cykl spotkań „Droga do siebie”. Spotkań z różnymi osobami, które opowiedzą o tym, jak wyglądały ich największe życiowe wyzwania i jak udało im się z nimi uporać. 

Skąd ten pomysł? A no stąd, że współczesne mass media często przedstawiają historie sukcesu, które nijak mają się do rzeczywistości. Dlatego chciałabym pokazać Ci trochę inną perspektywę – życiową, z ludzką twarzą. Być może nie najpiękniejszą, ale autentyczną.

Mam nadzieję, że odnajdziesz w tych spotkaniach to, czego w tym momencie potrzebujesz. Bez względu na to, czy jest to poczucie wspólnoty, inspiracja, czy po prostu chwila relaksu spędzona na słuchaniu historii kogoś, kto może mieć z Tobą sporo wspólnego, nawet jeśli personalnie się nie znacie.

Bo prawda jest taka, że wszyscy przechodzimy przez to samo. Wszyscy zmagamy się z trudnościami, problemami, zwątpieniami i życiowymi zakrętami. I nie daj się omamić wizji tego, że innym wszystko przychodzi łatwiej, bo tak nie jest. 

Za każdym człowiekiem kryje się jakaś historia. Historia o tym, jak będąc na największym życiowym zakręcie wyruszył w drogę do poznania samego siebie. 

W dzisiejszym, inauguracyjnym odcinku opowiem Ci moją własną historię. 

Jeśli masz chęć, podziel się ze mną swoimi refleksjami. Jestem bardzo ciekawa tego, co się w Tobie zadzieje po obejrzeniu tego nagrania – będę czekać na wieści od Ciebie!

A jeśli masz chęć przeczytać coś jeszcze…